odrębną społeczność, byliśmy cennym zbożem, rosnącym na pocie tłumu jak
Stefan Żeromski lękliwy krok stawia hez szelestu. Serce biło w Helenie de With twardymi ciosami, a uderzenia jego rozlegały się w uszuch jak kroki szczęścia nadchodzącego. W jednym miejscu, między obłokami liści,
zrobić. Ksiądz wziął mały rozpęd i wbiegł drobnymi, prędkimi krokami na ambonę. Czy rzeczywiście miało się zacząć kazanie? Więc może kościelny nie był tak całkiem obrany z rozumu i chciał go
Cytat
upitrasił naprędce kucharz generała brygady. W trakcie łamania gnatów kura zębami rzucał półrady, półpytania: - Posłać by parlamentarza z żądaniem poddania szańca? - Po co? na co? - Żeby zobaczył,
krokiem tak zamaszystym, że nie oparły się, aż na trzeci dzień w Bellinzonie. Gudin, sprawdziwszy wypadek oddalenia się wojsk austriackich, urósł na duchu. Wykonał, co był zamierzył. Wziął Grimsel,
Cytat
Zabieram kapelusz waćpana, szpadę, zegarek i wszelkie metale, jakiekolwiek masz przy sobie. Drzwi cicho zaszemrały i dał się słyszeć podniesiony głos, a po nim trzykroć hałaśliwe przyklaskiwanie i
żołnierze doprawdy lepiej się odznaczają niż dowódcy. Wspomnijcie sobie tylko Wosińskiego i Częstochowę. - Ba! nie zawsze się ma do czynienia z Niemcem tak tchórzliwym jak ten komendant Częstochowy.