kogo, cichym, równym głosem:
Stefan Żeromski mieście. Ale wicedyrektor już zwrócił się do panów. - A panowie - pytał - czekają już, zdaje mi się długo. - Jużeśmy się porozumieli - rzekł K. Teraz jednak nie dali się już panowie
z jakiego jest kraju, czyj jest poddany... Dotąd przy badaniach wyznać tego nie chciał. NR ID : b00129 Tytuł : Po Sedanie Autor : Stefan Żeromski Po Sedanie ...Od sześciu dni cały szwadron
Cytat
zastanowienie, iż buńczuczy się na tej bryczce, grozi wyjazdem, a naprawdę srogi by to był żal, gdyby trzeba było wyjechać z tej Nawłoci. Jeszcze jej przecie nawet nie zobaczył! Sam tu jakoś zmalał,
z mego domu, młokosie! - zawołała z teatralnym gestem. - Lauro! - rzekł Cezary przybierając również teatralną pozę. - Niech mi się pan zaraz, natychmiast stąd wynosi!,- mówiła błagając go oczyma,
Cytat
K. - Wobec tego - powiedział kupiec - powierzam panu częściowo ten sekret, ale pan musi mi także powiedzieć jakąś tajemnicę, abyśmy się nawzajem przeciwko adwokatowi trzymali w szachu. - Pan
znikał w jego ustach ogromnymi skibami - Wasan u kogo służysz? -zapytał furmana nalewając sobie drugi kieliszek z jego butelki. - A ja tu czekam na pana. - Co za pana? - A czekam z rozstawnymi