dodatkowej do kapitału zmiennego, czyli zysku do płacy najemnika, p:
Stefan Żeromski oburzenie. Gotowa nawet była protestować, boć jako inicjatorka i gospodyni tego pikniku... Lecz nie wypada. Jej samej nie wypada. Zwróciła uwagę narzeczonego na okoliczność, że przecie to sami
na szerokim stole pośrodku izby. Tu i owdzie wisiały na ścianach mapy, stare sztychy i karykatury. W ciemnym kącie stało sosnowe łóżko z lichą pościelą, a nad nim wisiała broń: pistolety, sztucery,
Cytat
chytrze, tak przebiegle, tak ostrożnie i przewidująco, iż mógłby być nazwany człowiekiem-łasicą czy tchórzem, z gatunku tych tchórzów, które mężnie nocą wkradają się do kurników. Lecz do czasu dzban
odwróciły ją od okna. Śmiech radości zabrzmiał. Cezary stoczył się z podwyższenia przy oknie w objęcia czystego szczęścia. Wielki dzień składkowej zabawy nadszedł wreszcie. Cała okolica dworska
Cytat
Hipolit Wielosławski wykonał atak generalny: prosił przyjaciela niemal na klęczkach o przyjęcie od niego nowego fraka z przyległościami, jako symbolu, pamiątki i znaku braterstwa. Powołał się na
dokoła komina. Chłopy kudłate w kożuchach. Baby w wełniakach przędą i skubią pierze. Czerwony blask pada na ich zamyślone twarze, posępnie wsłuchane w głos starego chłopa, który coś mówi. Zgarbiony