Wszystko to gładko mu poszło. Nie będę opiewał wszystkich jego
Stefan Żeromski swoim towarzyszem, owym majorem wojsk pruskich. Obadwaj pochyleni byli nad księgami wielkich rozmiarów, oprawionymi w białą skórę. Gdy Rafał wszedł, na chwilę zamilkli i przerwali swą pracę.
pewny, czy rzeczywiście widzi przed sobą kapitana, czy tylko o nim śni. - Ja nie mam w sobie nic ze Scypiona żadnego... Jestem proch i popiół... - To śpij... - mruknął Cedro. - Nie, ja tu sobie
Cytat
gdyż przesmutnym wzdychaniem swoim trwogę poznania wszechrzeczy rzucały w jego sumienie. Wspominały mu lata minione - odpłynione, których nie wróci nikt, nigdy. Wspominały mu tajnice grzechów, w
procesie Stanisława Brzozowskiego w Krakowie, jako jednego z sędziów. Postać wywiędła, zniszczona, człowiek jak gdyby ze mgły, o twarzy sympatycznej nerwowego utopisty, bohater warszawskiego
Cytat
tych mgieł słońce przygasa. Kolumna stała w grubych, pierzastych tumanach, które niby fale morskiego przypływu, biegły do łańcucha Nägelisgrätli i zwolna się cofały. Powtórnie gdzieś wysoko mgły się
dzikie krzesanice, gdzie już tylko gdzieniegdzie żółty mech połyskuje. Zwolna to światło przybliżało się do rzeki, objęło las świerkowy, wynalazło w nim i zatliło wszystkie krople rosy, wypędziło